wtorek, 6 września 2011

Czym jest bóg i gdzie on jest?

Pytania czym jest bóg albo gdzie jest bóg, przypominają rozważania dwóch ziarenek piasku na pustyni o pustyni.
Czy pustynia jest jakimś szczególnie wielkim i znaczącym ziarenkiem piasku?
Czy pustynia jest gdzieś daleko?
Czy pustynia  jest czymś różnym od ziarenek piasku?
Jaka jest relacja ziarenek piasku do pustyni i odwrotnie?
Czy ziarenka powinny oddawać pustyni cześć i wierzyć w nią?
Czy pustynia oczekuje czegoś od ziarenek piasku?
A może w ogóle nie ma pustyni?
Jak myślisz?

wtorek, 9 sierpnia 2011

Nie służ nikomu ani niczemu


Nie jesteś niczyim niewolnikiem, ani wysłannikiem, ani reprezentantem. Chyba, że sam tak zadecydujesz.
Nie musisz służyć nikomu ani niczemu, ale możesz sprzyjać temu, co uważasz za słuszne i dobre.
Jesteś wolną istotą i sam możesz wybierać jaką drogą podążasz.
A jaką drogą najlepiej podążać? Własną. Twoja droga, to Twój najgłębszy charakter.

czwartek, 4 sierpnia 2011

Żyjesz w obfitości?

Obfitości doświadczamy wtedy, gdy mamy środki i możliwości by żyć tak, jak zawsze w głębi duszy pragnęliśmy.
I przede wszystkim chodzi o to, by nasze życiowe wybory były zgodne z głosem, który płynie z naszego wnętrza, a nie z narzuconymi wzorcami.
Na poziomie materii obfitość nie musi oznaczać bogactwa, ale oznacza brak niedoborów.
Dla każdego człowieka obfitość będzie więc przybierać inną formę, ale każdy określi ją jako dobrostan.
Co jest owym dobrostanem zależy od indywidualnych dążeń, tendencji, predyspozycji, uzdolnień i potrzeb każdego człowieka oraz tego, co odczuwa jako szczęście i spełnienie.
Żyjesz w obfitości?

środa, 3 sierpnia 2011

Umysł, mądrość i Świadomość

Często mówi się o byciu świadomym w kontekście posiadania informacji o czymś.
Przepływ informacji jest jednak tylko jednym z obszarów Świadomości, przyporządkowanym do świata form, zjawisk i pojęć, a więc domeny umysłu.  Sama Świadomość jest czymś nieporównanie głębszym niż umysł i wszelki przepływ informacji.
O ile świat umysłu przynależy do światów przejawionych, o tyle Świadomość sama z siebie jest czymś nieprzejawionym, bezforemnym, nie posiadającym żadnych cech dających się uchwycić umysłem. Bycie Świadomym jest więc też czymś głębszym od zrozumienia i mądrości. Te ostatnie wypływają z głębokiej Świadomości ,  ona jest ich źródłem.
I choć zetknięcie z mądrością może obudzić w nas głębszą Świadomość, dzieje się to z powodu zetknięcia dwóch przejawień Świadomości poprzez ekspresję jednej z nich - wyrażenie się poprzez mądrość.
Mądrość jest jedynie nośnikiem Świadomości i jedną z jej form ekspresji.

poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Zadbaj o siebie

Bywa, że dbając o innych zapominamy o sobie.
I choć z jednej strony zdaje się być to szlachetne, niekiedy gubimy w tym własne szczęście i samych siebie. Jednak my mamy takie samo prawo do szczęścia jak każda inna istota.
Będąc szczęśliwym i spełnionym, promieniejemy szczęściem i spełnieniem wnosząc taką energię w nasze otoczenie i obdarowując nią innych.
Będąc nieszczęśliwym i pełnym żalu, również promieniujemy taką energią i powodujemy jej wzrost w otoczeniu.
Zawsze, chcąc nie chcąc, stanowimy przykład czegoś.
Dobrze jest zastanowić się czasem czego przykład dajemy i czy chcemy to wzmacniać, czy chcemy tym promieniować, czy chcemy to tworzyć.
Dając przykład czegoś, popularyzujemy to wśród innych.
Gubiąc własne szczęście, dajemy przykład nieszczęścia.
Warto więc zadbać o siebie pod każdym względem, by inni mogli czerpać z nas raczej inspirację niż zniechęcenie.

niedziela, 31 lipca 2011

Jesteś człowiekiem?

Zazwyczaj patrzymy na siebie jako na ludzi.
Jednak nasza ludzka postać to nie jedyny plan naszego Istnienia.
Istnienie jako takie wykracza poza wszelkie formy a jednocześnie obejmuje je wszystkie.
Czy więc identyfikacja z zamieszkiwaną obecnie formą jest właściwym rozpoznaniem naszej tożsamości?
Odpowiedź znajduje się w rozpoznaniu kim jesteśmy jako człowiek, a czym jako Istnienie.

wtorek, 19 lipca 2011

Świat jest piękny

Świat jest piękny z Natury
Życie również z Natury jest piękne
Jedyne co nas czasem odgradza od tego piękna, to nasz sposób myślenia o świecie, nastawienie i uczynki.
Jednak my również z Natury jesteśmy piękni.
Nie przeszkadzajmy Naturze :)

wtorek, 12 lipca 2011

Jak bardzo rozwinięty duchowo jesteś ?

Stan Harmonii, Połączenia, Jedności, Oświecenia, to nasz Stan Naturalny.
Stany dysharmonii, oddzielenia, zagubienia i innych zaciemnień, to zaburzenie.
Jedyne co się dzieje w procesie nazywanym przez wielu „rozwojem duchowym” to powrót do stanu naturalnego, stanu zdrowia.
Wszelkie techniki medytacyjne, pracy z energią, czy z emocjami zaledwie leczą nas z zagubienia i ignorancji, pomagając na nowo odkryć naszą prawdziwą naturę, jej potencjał i przejawić je w codzienności.
Gdy wkraczamy na duchową ścieżkę, rozpoczynamy więc proces powrotu do pierwotnego, naturalnego DobroStanu -stanu ogólnego Dobra, które przejawia się i realizuje w sferach mentalnej, intelektualnej, uczuciowej, emocjonalnej, cielesnej i materialnej, a którego źródłem jest nasza Duchowa Natura.
Z punktu widzenia Duchowej Natury nie ma niczego do osiągania, choć jest wiele do realizowania.
By swobodnie realizować wewnętrzny potencjał, wystarczy porzucić ograniczenia, które nam w tym przeszkadzają. Porzucanie ograniczeń jest elementem procesu powrotu do DobroStanu, wyjścia z szaleństwa ograniczania się przy pomocy własnej mocy, w jakim tkwimy.
Czy biorąc lekarstwo na jakąś chorobę myślimy o sobie i o procesie zdrowienia jak o jakimś rozwoju?
Czy zdrowiejąc widzimy w tym jakieś osiągnięcie?
Czy będąc zdrowymi postrzegamy się jako osoby będące na „wyższym stopniu rozwoju”, niż chorujące?
Czy są jakieś stopnie rozwoju zdrowotnego?
Może więc warto porzucić nasze wyobrażenia o rozwoju duchowym, tak, jak porzuca się każdy zbędny balast.
Gdy porzucimy te wyobrażenia, łatwiej nam będzie doświadczać Stanu Naturalnego, nie będzie bowiem przez nie przesłaniany. I wtedy nie zadamy już pytania „jak bardzo rozwinięty duchowo jestem/jesteś”, gdyż wraz z porzucaniem wyobrażeń o stopniach i hierarchii, rozpuszczamy jakąś część ograniczającego ego.

sobota, 9 lipca 2011

Nie pytaj kim jesteś

Gdy badasz swoją wewnętrzną tożsamość, gdy dotykasz źródła swojego istnienia,  pytanie „kim jestem” traci swój sens.
Wprowadza wręcz w błąd.
Słowo „kim” lub „kto” wskazuje na osobę, kogoś o dających się opisać cechach. Kieruje uwagę w świat form i zjawisk, a więc domenę umysłu.
Jednak im głębiej wnikamy w Świadomość, w jej źródło, tym bardziej wykraczamy poza świat form i zjawisk.
Gdy dotykamy Źródłowej Świadomości, wszelkie pytania zadane z umysłu muszą pozostać bez odpowiedzi, gdyż nie jesteśmy już w świecie umysłu, jesteśmy ponad nim.
Ostateczną odpowiedzią jest samo Istnienie, w swojej najczystszej postaci, stanowiące najgłębszą esencję Wszystkiego Co Istnieje.
Samo Istnienie.

wtorek, 5 lipca 2011

Wyciszenie umysłu i przestrzeń serca

By wyciszyć umysł, dobrze jest wczuć się w przestrzeń serca.
Przestrzeń serca znajduje się tam, gdzie odczuwamy głęboką miłość.
Gdy odczuwamy przestrzeń serca, dotykamy głębi Istnienia.
Jest ono nieporuszone, emanujące spokojem, a jednak pełne życia.
Gdy trwamy w zetknięciu z głębią Istnienia, ów spokój rozprzestrzenia się na ciało i umysł.
Stajemy się bardziej świadomi i bardziej obecni.
Cisza doświadczenia staje się święta.

sobota, 2 lipca 2011

Świadomość, umysł i iluzja oddzielenia.

Jeśli świadomość jest jak rzeka, to umysł jest jak wir w rzece.
Ma swoją formę, zawartość, historię i obszar działania. Nie istnieje jednak bez rzeki i sam z siebie jest niczym innym, jak rzeką, jej specyficznym ruchem. Jednak rzeka jest czymś nieporównanie większym niż wir. Wir znika, rzeka pozostaje, a doświadczenie wiru staje się doświadczeniem całej rzeki.
Podobnie umysł nie istnieje bez świadomości. Umysł ma swoją odrębność i specyfikę, ale nie istnieje w nim nic, co nie byłoby częścią świadomości. Jednocześnie świadomość jest czymś nieporównanie większym od umysłu.
Jeżeli wir stwierdzi, że ze względu na swoją indywidualność  i ruch jest czymś odrębnym od rzeki, nie będzie to prawda.
Jeśli umysł stwierdzi, że ze względu na swoją indywidualność i ruch jest czymś odrębnym od świadomości, również nie będzie to prawda. Może jednak w to uwierzyć. Tak rodzi się iluzja oddzielenia.
Umysł tkwiący w iluzji oddzielenia może tęsknić za ponownym zjednoczeniem. W rzeczywistości umysł nie oddziela się od świadomości, podobnie jak wir w rzece nie oddziela się od rzeki.
Jednak z poziomu iluzji oddzielenia, iluzja konieczności powrotu do jedności wydaje się realna.
Drogą do odkrycia stanu rzeczywistego jest zbadanie swojej własnej najgłębszej natury.

czwartek, 30 czerwca 2011

Pieniądze są duchową energią

We Wszechświecie następuje ciągła wymiana różnych typów energii. Wymiana pociąga za sobą często przemianę, transformację, która staje się częścią aktu twórczego, nieustannie dokonywanego przez Kreację. Jedna forma zamienia się w inną formę, niekiedy bardzo różną od poprzedniej, stare odchodzi, by na jego miejsce mogło pojawić się nowe, a wszystko to odbywa się w pełnej równowadze sił nieskończonej Obfitości Wszechświata.
We współczesnej cywilizacji ziemskiej również istnieje czynnik, dzięki któremu istnieje możliwość bardzo łatwej zamiany energii jednego typu na inną, jednej formy na drugą i utrzymania równowagi w tym przepływie. Są nim pieniądze.
Jeśli popatrzeć na nie jako na narzędzie twórcze i wziąć pod uwagę możliwości, jakie stwarzają w procesie doświadczania i tworzenia obfitości w wymiarze cywilizacyjnym, odkrywa się wtedy niezwykłe dobro, stanowiące ich potencjał.
Pieniądze reprezentują energię Obfitości. Obfitość zaś jest naturalną cechą Wszechświata, który zawiera w sobie Wszystko Co Istnieje i  nieustannie tworzy nowe formy, nowe możliwości w niekończącym się cyklu wymiany. Obfitość jest duchową, świętą energią.
Traktujmy pieniądze jak dobro, jak część Obfitości Wszechświata, która oferuje nam nieskończone możliwości. Tak traktowane pieniądze stają się duchową energią.

poniedziałek, 27 czerwca 2011

Nie ma żadnych świętych pism

Nie istnieją żadne słowa, które mogłyby uchwycić ostateczną Prawdę, nie istnieją więc żadne pisma, które mogłyby ją zawierać.
Zwykliśmy nazywać pisma „świętymi” nie z powodu ich faktycznej świętości, a poprzez nieświadome naśladownictwo.
Słowa i pisma mogą jednak zawierać mądrość tych, którzy zrealizowali swą świętą, Prawdziwą Naturę i zawarli w nich, co można zawrzeć. I tak, jak nie ma sensu ich z góry przyjmować, tak nie ma sensu ich z góry odrzucać.
Słowa mogą zaciemniać lub rozjaśniać umysł, mogą zamykać lub otwierać serce. Mogą hipnotyzować, mogą oświecać, mogą prowadzić do celu lub sprowadzać na manowce
Dlatego najwięcej korzyści odnosi się, gdy wyjdzie się poza nie – a tym samym poza wszystkie „święte” pisma. 
Świętość nie zawiera się w pismach, a w samym Istnieniu.

piątek, 24 czerwca 2011

Świadomość i umysł

Często mówi się o byciu świadomym w kontekście posiadania informacji o czymś. 
Przepływ informacji jest jednak tylko jednym z obszarów Świadomości, przyporządkowanym do świata form, zjawisk i pojęć, a więc domeny umysłu.  
Sama Świadomość jest czymś nieporównanie głębszym niż umysł i wszelki przepływ informacji. 
O ile świat umysłu przynależy do światów przejawionych, o tyle Świadomość istnieje również w świecie nieprzejawionym, bezforemnym, nie posiadającym żadnych cech dających się uchwycić umysłem. 
Bycie Świadomym jest więc też czymś głębszym od zrozumienia i mądrości. 
Te ostatnie wypływają z głębokiej Świadomości ,  ona jest ich źródłem. 
I choć zetknięcie z mądrością może obudzić w nas głębszą świadomość, dzieje się to z powodu zetknięcia dwóch przejawień świadomości poprzez ekspresję jednej z nich, wyrażenie się poprzez mądrość. 
Mądrość jest jedynie nośnikiem Świadomości i jedną z jej form.

wtorek, 21 czerwca 2011

Nie ma cudownych metod

Nie istnieją cudowne, ekspresowe metody rozwoju duchowego.
Nie istnieją cudowne sposoby przemiany swojego charakteru, obudzenia wewnętrznej mądrości, ani zebrania doświadczenia.
Niektóre działania mogą być bardzo efektywne, ale efektywność ta w głównej mierze zależy od danej osoby, jej otwartości i determinacji na drodze otwierania swojego serca, umysłu i porzucania wszystkiego, co je krępuje i ogranicza.
Metody są drugorzędne. Dobrze jest jednak odnaleźć takie, które nam najbardziej służą.