Pokazywanie postów oznaczonych etykietą umysł. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą umysł. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 sierpnia 2011

Umysł, mądrość i Świadomość

Często mówi się o byciu świadomym w kontekście posiadania informacji o czymś.
Przepływ informacji jest jednak tylko jednym z obszarów Świadomości, przyporządkowanym do świata form, zjawisk i pojęć, a więc domeny umysłu.  Sama Świadomość jest czymś nieporównanie głębszym niż umysł i wszelki przepływ informacji.
O ile świat umysłu przynależy do światów przejawionych, o tyle Świadomość sama z siebie jest czymś nieprzejawionym, bezforemnym, nie posiadającym żadnych cech dających się uchwycić umysłem. Bycie Świadomym jest więc też czymś głębszym od zrozumienia i mądrości. Te ostatnie wypływają z głębokiej Świadomości ,  ona jest ich źródłem.
I choć zetknięcie z mądrością może obudzić w nas głębszą Świadomość, dzieje się to z powodu zetknięcia dwóch przejawień Świadomości poprzez ekspresję jednej z nich - wyrażenie się poprzez mądrość.
Mądrość jest jedynie nośnikiem Świadomości i jedną z jej form ekspresji.

wtorek, 5 lipca 2011

Wyciszenie umysłu i przestrzeń serca

By wyciszyć umysł, dobrze jest wczuć się w przestrzeń serca.
Przestrzeń serca znajduje się tam, gdzie odczuwamy głęboką miłość.
Gdy odczuwamy przestrzeń serca, dotykamy głębi Istnienia.
Jest ono nieporuszone, emanujące spokojem, a jednak pełne życia.
Gdy trwamy w zetknięciu z głębią Istnienia, ów spokój rozprzestrzenia się na ciało i umysł.
Stajemy się bardziej świadomi i bardziej obecni.
Cisza doświadczenia staje się święta.

sobota, 2 lipca 2011

Świadomość, umysł i iluzja oddzielenia.

Jeśli świadomość jest jak rzeka, to umysł jest jak wir w rzece.
Ma swoją formę, zawartość, historię i obszar działania. Nie istnieje jednak bez rzeki i sam z siebie jest niczym innym, jak rzeką, jej specyficznym ruchem. Jednak rzeka jest czymś nieporównanie większym niż wir. Wir znika, rzeka pozostaje, a doświadczenie wiru staje się doświadczeniem całej rzeki.
Podobnie umysł nie istnieje bez świadomości. Umysł ma swoją odrębność i specyfikę, ale nie istnieje w nim nic, co nie byłoby częścią świadomości. Jednocześnie świadomość jest czymś nieporównanie większym od umysłu.
Jeżeli wir stwierdzi, że ze względu na swoją indywidualność  i ruch jest czymś odrębnym od rzeki, nie będzie to prawda.
Jeśli umysł stwierdzi, że ze względu na swoją indywidualność i ruch jest czymś odrębnym od świadomości, również nie będzie to prawda. Może jednak w to uwierzyć. Tak rodzi się iluzja oddzielenia.
Umysł tkwiący w iluzji oddzielenia może tęsknić za ponownym zjednoczeniem. W rzeczywistości umysł nie oddziela się od świadomości, podobnie jak wir w rzece nie oddziela się od rzeki.
Jednak z poziomu iluzji oddzielenia, iluzja konieczności powrotu do jedności wydaje się realna.
Drogą do odkrycia stanu rzeczywistego jest zbadanie swojej własnej najgłębszej natury.

piątek, 24 czerwca 2011

Świadomość i umysł

Często mówi się o byciu świadomym w kontekście posiadania informacji o czymś. 
Przepływ informacji jest jednak tylko jednym z obszarów Świadomości, przyporządkowanym do świata form, zjawisk i pojęć, a więc domeny umysłu.  
Sama Świadomość jest czymś nieporównanie głębszym niż umysł i wszelki przepływ informacji. 
O ile świat umysłu przynależy do światów przejawionych, o tyle Świadomość istnieje również w świecie nieprzejawionym, bezforemnym, nie posiadającym żadnych cech dających się uchwycić umysłem. 
Bycie Świadomym jest więc też czymś głębszym od zrozumienia i mądrości. 
Te ostatnie wypływają z głębokiej Świadomości ,  ona jest ich źródłem. 
I choć zetknięcie z mądrością może obudzić w nas głębszą świadomość, dzieje się to z powodu zetknięcia dwóch przejawień świadomości poprzez ekspresję jednej z nich, wyrażenie się poprzez mądrość. 
Mądrość jest jedynie nośnikiem Świadomości i jedną z jej form.

piątek, 3 czerwca 2011

Świadomość

Świadomość to nie umysł, choć jest ona obecna w umyśle
Świadomość to nie wiedza, umysł posiada wiedzę
Świadomość to nie mądrość, choć mądrość z niej wypływa
Świadomość jest tym, czego nie uchwycisz umysłem ni słowami
a wewnątrz którego wszystko się dzieje

poniedziałek, 9 maja 2011

Równowaga

Gdy jesteś w równowadze, widzisz swój umysł, widzisz jego koncepcje, projekcje, myśli, ciągi logiczne, ale nie uważasz ich za ostateczną prawdę.
Widzisz też swoje emocje i uczucia, doświadczasz ich, przeżywasz je, ale nie dajesz im sobą targać, nie pozwalasz im zaburzyć swojej energii.
Gdy jesteś w równowadze, przebywasz w pozytywnym, promiennym spokoju, który przenika wszystko, co wydarza się w twojej przestrzeni wewnętrznej i zewnętrznej.
Punkt równowagi jest wewnątrz Ciebie, a gdy weń wejdziesz,  równowaga staje się obecna  wszędzie.
Gdzie go szukać?
Jest tam, skąd potrafisz oglądać swój umysł, doświadczać myśli, emocji, uczuć – ale nie podlegasz im.
Zwróć swoją uwagę w tym kierunku, z którego ona płynie – a odnajdziesz go.

wtorek, 26 kwietnia 2011

To nie koniec, to dopiero początek

Oświecenie to dopiero początek.
Dopiero od tego momentu stajemy się wolni od szaleństwa, na jakie cierpiał nasz umysł.
Dopiero od tego momentu zaczynamy żyć naprawdę świadomie jako ludzie i jako istoty, które tylko czasowo zamieszkują ludzką formę.
Dopiero od tego momentu nie stawiamy sobie ograniczeń.
Dopiero wtedy stajemy się spójni wewnętrznie.
Dopiero wtedy nasz wewnętrzny potencjał ma pełną swobodę przejawiania się.



wtorek, 22 marca 2011

poniedziałek, 7 lutego 2011

Maya/iluzja/śnienie

W wielu tradycjach duchowych i ezoterycznych mówi się o iluzji. Czym ona jest?
Znakomita większość istot ludzkich jest pogrążona w notorycznym śnieniu, w rodzaju autohipnozy. Świat jaki widzimy jako ludzie, widzimy poprzez filtr percepcji ciała - postrzegane przez nas wąskie, wybrane pasma rzeczywistości są interpretowane przez zmysł wzroku jako formy i kolory, przez zmysł słuchu jako dźwięki, przez zmysł dotyku jako materia itd. Jest to swego rodzaju iluzja, złudzenie, wynikające z postrzegania tylko wybranych pasm Całej Rzeczywistości, ale dające możliwość przeżywania, doświadczania i poznawania ogromnej palety wszelkiego rodzaju zjawisk. Nazwijmy to ludzkim planem, czy poziomem percepcji.
Mamy jeszcze kolejny poziom iluzji - to, co przydarza się nam w życiu postrzegamy przez filtr przekonań i nastawień, które wchłanialiśmy nieświadomie od czasu prenatalnego od rodziców i najbliższej rodziny,  środowiska, potem przez własne doświadczenia, ich ocenę, wreszcie przez bagaż doświadczeń i wynikające z nich nastawienia przyniesione z innych wcieleń. 
Ten drugi rodzaj iluzji/snienia jest bardziej dotkliwy. 
Pierwszy jest niejako odgórnym założeniem - istota ludzka tak właśnie ma widzieć świat, to jej specyfika i to jest piękne i twórcze. 
Drugi powoduje, że piękne doświadczenie świata zaprojektowane dla człowieka przez Wszechświat jest całkiem zafałszowane przez nas umysł i częstokroć powoduje cierpienie. Oczywiście jest to częścią gry i częscią naszego doświadczenia jako gatunku, gdyż żyjemy w świecie dualności. 
Zjawisko to jest tak powszechne i trwa od tak długiego czasu, że jego opis wszedł do nauk duchowych i ezoterycznych wielu szkół z różnych tradycji. 
W tradycjach szamańskich czesto nazywa się to "śnieniem", w Indiach mówią na to "maya". 
Generalnie chodzi o to - że ciągle coś nam się wydaje ;)) Że nie widzimy rzeczy takimi, jakimi są naprawdę, tylko wciąż przydajemy im znaczeń, interpretujemy w sposób niewłasciwy, fałszywy. W związku z tym żyjemy w kompletnie nieprawdziwym wyobrazeniu o świecie i nas samych. 
Słowem kluczowym jest tu "wyobrażenie". 
Wskazuje ono na zdolność tworzenia wizji/obrazów w umyśle, które bierzemy za prawdziwe i które rzutujemy na otaczającą nas rzeczywistośc. Nie widzimy zdarzeń - widzimy tylko naszą wizję zdarzenia. Stąd czesto opis tego samego zjawiska widzanego przez różne osoby oraz jego ocena mogą się znacznie różnić. 
A więc Istota/Dusza zamieszkująca ciało doświadcza niejako podwójnego "snu" - widzi świat materii przez filtr postrzegania typowy dla ludzkiego ciała, a ów świat materii widzi przez filtr uwarunkowań i przekonań zawartych w ludzkim umyśle, w psychice. 
Ścieżki duchowe dążą do uświadomienia obu zasłon iluzji i do wyjścia poza nie - do dotknięcia Czystego Istnienia Duszy, do jej Czystej Świadomości, która nie podlega iluzji. Zrealizowanie tego stanu w ludzkim ciele zwie się oświeceniem ;)

środa, 12 stycznia 2011

Słońce i chmury

Czasem chmury przesłaniają Słońce. 
Nie widać go, nie czuć jego ogrzewających promieni. 
Ale jednak nie popadamy z tego powodu w przygnębienie, bo wiemy doskonale, że chmury odejdą i Słońce znów się ukaże. 
Podobnie, czasem nasze czarne myśli przesłaniają nam naturalny kontakt z wewnętrznym spokojem, z wewnętrznym Słońcem. 
Ale i one odejdą, a poprzez czystą przestrzeń Świadomości będziemy mogli się znów wygrzewać serca w promieniach szczęścia. 
Dzięki woli i mocy podejmowania decyzji, mamy jednak większy wpływ na nasze myśli, niż na chmury. 

Nie musimy czekać, aż same odejdą - możemy spowodować, by znikły, wyciszając umysł. 
To jest nasza wewnętrzna magia :))